Kryzys finsnsowy informacje
Kup franka u nas na spłatę kredytu u konkurencji! – zachęcają już Citi Handlowy, PKO BP i Alior. Banki te widzą we wchodzącej w życie w piątek ustawie antyspreadowej szansę na przyciągnięcie do siebie klientów niezadowolonych z wysokich kursów walut przy obsłudze kredytu. Niewykluczone, że wkrótce ich śladem pójdą kolejne instytucje.
Od piątku z koniec z monopolem banku na sprzedaż waluty koniecznej do spłaty kredytu walutowego. W życie wchodzi ustawa „O zmianie ustawy – Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw”, a z nią wolność w zakupie waluty na spłatę raty kredytu. Jak wynika z naszych analiz zdecydowanie warto z niej skorzystać.
Kredyty walutowe - Kilka niewiadomych w nowej ustawie
Pod rządami nowych przepisów klient nie będzie ponosił jakichkolwiek kosztów za zmianę sposobu spłaty. Co do formalności to jak na razie nie wiadomo, czy w banku należy wcześniej zgłosić zamiar spłaty kredytu walutą i czy trzeba podpisać aneks do umowy kredytowej. A jeśli tak, to z jakim wyprzedzeniem. Ustawa nie zastrzega także jasno możliwości spłaty kredytu walutowego gotówką w kasach banku. Z ustawy „O zmianie ustawy – Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw” nie wynika również wprost, czy klient będzie mógł zmieniać sposób spłaty gdy np. nie zdąży lub zapomni kupić walutę, czy wystarczy, że przeleje złotówki, tak aby kredytujący bank przeliczył je sobie po swoich kursach. Dotychczasowa praktyka jest bowiem różnorodna. Gdy np. w: DnB Nord, Kredyt Banku, Lukasie, Getin Noble Banku, mBanku, MultiBanku i PKO BP klient miał dowolność spłaty, tak już w Millennium, Polbanku, Raiffeisenie czy DB PBC decyzja o spłacie w walucie była nieodwracalna i banki te nie chciały już przyjmować równowartości raty w złotych.
Halina Kochalska, Open Finance
Comments Off
